Meble ogrodowe na zimę. Jak je zabezpieczyć przed mrozem i wilgocią?
|
Wystarczy jedna mroźna noc po deszczowym tygodniu, żeby woda w szczelinach drewna zamarzła i rozsadziła włókna, a w rurkach stelaża zrobiła z cienkiej powłoki lakierniczej łuskę.
Wiosną właściciele wielu tarasów odkrywają, że ich ulubiony komplet jest pęknięty, spuchnięty albo pokryty rdzą. Tymczasem prawidłowe zabezpieczenie mebli ogrodowych na zimę zajmuje jedno popołudnie.
Poniżej znajdziesz instrukcję krok po kroku, dopasowaną do materiału, z którego wykonano twoje meble, a także wskazówki, jak wybierać nowe, żeby kolejne zimy były mniej kłopotliwe.
Dlaczego zima tak mocno szkodzi meblom na zewnątrz?
Największym wrogiem nie jest sam mróz, tylko wilgoć w połączeniu z jego zmiennością. Woda wnika w drobne pęknięcia, zamarza, zwiększa objętość i powiększa uszkodzenie. Po odwilży proces zaczyna się od nowa. W ciągu jednej zimy może się to powtórzyć kilkanaście razy, a każdy cykl osłabia materiał.
Do tego dochodzą śnieg zalegający na blatach, opadłe liście, które trzymają wilgoć, i pleśń rozwijająca się w zaciemnionych zakamarkach. Meble pozostawione bez ochrony tracą kolor, a zawiasy, śruby i spawy korodują szybciej, niż się spodziewasz.
Co zrobić przed schowaniem mebli?
Zanim przykryjesz lub przeniesiesz cokolwiek, wszystko dokładnie umyj. Resztki brudu i soków roślinnych działają jak pożywka dla pleśni, a w zimowym schowku nie ma kto jej usunąć. Wybierz suchy, bezwietrzny dzień, żeby elementy mogły szybko obeschnąć.
Przygotuj ciepłą wodę z łagodnym detergentem, miękką szczotkę i ściereczki z mikrofibry. Przy czyszczeniu mebli ogrodowych spłucz po myciu czystą wodą i pozostaw meble na kilka godzin, aby wyschły również w szczelinach, połączeniach i pod blatami. Wilgoć zamknięta pod pokrowcem to prosta droga do pleśni.
Szybka kontrola stanu
Przy okazji sprawdź stan śrub, nakrętek i stopek. Dokręć luzy, wymień zużyte elementy, a ewentualne ubytki lakieru uzupełnij farbą ochronną. Naprawa drobnych szkód jesienią kosztuje niewiele, a wiosną może się okazać za późna.
Jak zabezpieczyć meble drewniane?
Drewno oddycha, więc impregnacja mebli drewnianych musi być paroprzepuszczalna, a nie szczelna. Takie meble potrzebują ochrony, która nie zamyka go szczelnie. Po umyciu i dokładnym wysuszeniu przeszlifuj ewentualne szorstkie miejsca papierem ściernym o drobnej gradacji, a następnie nałóż olej do mebli ogrodowych lub impregnat. Olej wnika w strukturę i odżywia drewno, a impregnat tworzy barierę przed wodą.
Jeśli meble stoją w miejscu bardzo narażonym na deszcz, rozważ dodatkowo lakier bezbarwny odporny na UV. Pamiętaj, że każdy preparat ma swój czas schnięcia i temperaturę stosowania. Nie nakładaj go przy mrozie ani przy wilgotnym powietrzu, bo nie zwiąże prawidłowo z podłożem.
Meble z drewna egzotycznego, takiego jak teak, są bardziej odporne, ale także wymagają odświeżenia. Z czasem szarzeją, co nie jest wadą techniczną, tylko naturalną patyną. Jeśli wolisz złoty kolor, zastosuj specjalny olej tekowy.
Jak zadbać o meble metalowe i aluminiowe?
Stal bez dobrej powłoki rdzewieje szybko, więc przed zimą obejrzyj wszystkie miejsca, w których lakier pękł lub się starł. Rdzę usuń szczotką drucianą lub papierem ściernym, a odsłonięty metal pokryj farbą antykorozyjną. Dopiero potem nałóż warstwę nawierzchniową w odpowiednim kolorze.
Aluminium nie rdzewieje, jednak może pokrywać się białawym nalotem, który łatwo zetrzeć. Zabezpiecz je woskiem samochodowym lub preparatem do metali, a otwory i nogi zatkaj zaślepkami, aby nie gromadziła się w nich woda. Pamiętaj o tym szczególnie w rurkach stojących pionowo.
Jak przygotować technorattan i tworzywa sztuczne?
Meble z technorattanu są popularne właśnie dlatego, że dobrze znoszą pogodę. To nie znaczy jednak, że zimą wolno o nich zapomnieć. Włókna syntetyczne wystawione na ciągłe działanie mrozu mogą stać się kruche, a słońce odbite od śniegu przyspiesza blaknięcie. Jeśli to możliwe, przechowuj je w suchym miejscu.
Po umyciu wystarczy szczotka i woda, a plamy po tłuszczu usuń delikatnym środkiem. Nie używaj rozpuszczalników, które mogą przebarwić splot. Poduszki wyjmij, wypierz zgodnie z metką i przechowuj osobno w oddychających workach, a nie w foliowych torbach, w których zbiera się wilgoć.
Tworzywa sztuczne zwykle wytrzymują zimę lepiej niż drewno, jednak tanie modele pękają w niskich temperaturach, szczególnie w miejscach połączeń. Jeśli masz je na zewnątrz, nie siadaj na nich przy dużym mrozie i nie przesuwaj po zamarzniętej posadzce.
Pokrowiec czy garaż, co wybrać?
Najlepszą ochroną jest przechowywanie mebli ogrodowych w suchym, przewiewnym pomieszczeniu, takim jak garaż, piwnica, schowek czy komórka. Ułóż je tak, aby nie dotykały podłogi, a między elementami zostawiały szczelinę umożliwiającą cyrkulację powietrza. Unikaj miejsc o dużej wilgotności, w których pleśń pojawi się w ciągu kilku tygodni.
Jeśli nie masz miejsca do przechowywania, pozostaje pokrowiec na meble ogrodowe. Wybierz taki z materiału oddychającego, wodoodpornego i odpornego na promieniowanie UV. Powinien mieć sznurki lub paski zapobiegające zerwaniu przez wiatr oraz otwory wentylacyjne. Cienka folia budowlana to zły pomysł, bo skrapla wilgoć i zamienia kompletny zestaw w mokrą szklarnię.
Przed założeniem pokrowca ustaw meble tak, by woda nie spływała po nich do środka. Stół możesz lekko przechylić, podkładając pod jedną parę nóg klocek. Przykryj wszystko całą powierzchnią, ale zostaw odstęp od podłoża, aby powietrze swobodnie wymieniało się pod osłoną.
Co z parasolami i hamakami?
Parasole składaj, czyść i przechowuj w suchym miejscu, a tkaninę zawsze susz przed zamknięciem. Hamaki i poduszki przechowuj w domu. Wilgotny materiał zimą pleśnieje szybciej niż jakikolwiek inny element tarasu.
Jak kupić nowe meble, żeby kolejne zimy były łatwiejsze?
Jeśli planujesz zakup, a obecna pora roku sprzyja przecenom i wyprzedażom, zwróć uwagę na materiały, które lepiej znoszą pogodę. Coraz popularniejsze są kompletne zestawy ogrodowe, w których wszystkie elementy mają spójny wygląd i są wykonane z tego samego typu materiału, więc łatwiej je konserwować jedną metodą. Sprawdź jednak opisy techniczne, bo nawet w podobnych zestawach różni się grubość profili, jakość powłok i odporność na UV.
Zwróć uwagę na takie cechy jak meble odporne na warunki atmosferyczne, proszkowe malowanie stelaża, zaślepki w profilach, zabezpieczone wkręty ze stali nierdzewnej oraz poduszki z szybkoschnących tkanin. Warto również pomyśleć o wymiarach i wadze. Lekkie krzesła łatwo przenieść do garażu, a składane lub sztaplowane zajmują mniej miejsca podczas przechowywania.
Pomyśl o zimie już przy zakupie
To, ile pracy będziesz mieć jesienią, zależy od decyzji podjętej wiosną. Meble o gładkich powierzchniach i prostej konstrukcji łatwiej wyczyścić niż skomplikowane, pełne zakamarków. Jeśli nie chcesz co roku wracać do konserwacji drewna, rozważ aluminium lub technorattan, które wymagają jedynie mycia i przykrycia.
Jak chronić poduszki i tekstylia na tarasie?
Poduszki siedzisk i oparć to najszybciej niszczejący element każdego kompletu. Nawet tkaniny wodoodporne po sezonie chłoną wilgoć z powietrza, a w ciemnym schowku zaczynają pachnieć stęchlizną. Dlatego czyszczenie poduszek ogrodowych warto wykonać przed schowaniem: odkurz je, przetrzyj piankę lub pierz powłoczki zgodnie z metką, a potem susz do pełnej suchości, najlepiej na słońcu i przewiewie.
Do przechowywania wybierz pojemnik lub worek z oddychającego materiału, a w środku umieść saszetkę pochłaniającą wilgoć. Skrzynia ogrodowa z wentylacją to dobre rozwiązanie, jeśli tarasu nie chcesz opróżniać całkowicie. Nie układaj poduszek bezpośrednio na betonowej posadzce, bo ona oddaje chłód i wilgoć.
Harmonogram prac na jesień, krok po kroku
Żeby niczego nie pominąć, trzymaj się prostej kolejności. Najpierw opróżnij taras z poduszek, parasoli i dekoracji. Potem umyj meble i pozostaw je do całkowitego wyschnięcia. Następnie sprawdź połączenia, uzupełnij ubytki powłok i zastosuj preparaty ochronne. Na końcu przenieś komplet do schowka albo okryj pokrowcem, zostawiając szczelinę wentylacyjną.
Dobrze, jeśli zrobisz to, zanim spadnie pierwszy śnieg. Optymalny termin to przełom października i listopada, gdy temperatury dzienne nadal utrzymują się powyżej kilku stopni, a powietrze jest suche. Meble schowane w złych warunkach często wymagają większych napraw niż te zostawione na zewnątrz, dlatego pośpiech jest złym doradcą.
Czy da się ratować meble, które już ucierpiały?
Jeśli mimo starań wiosną odkryjesz zniszczenia, nie musisz od razu wyrzucać kompletu. Drewno z niewielkimi pęknięciami można wyszlifować, zaszpachlować i ponownie zaimpregnować. Rdzę na metalu da się usunąć i zamalować. Rozerwany plecionkowy splot technorattanu często można naprawić lub wymienić pojedyncze elementy.
Warto jednak ocenić, czy naprawa ma sens. Gdy stelaż jest mocno skorodowany lub elementy nośne pękły, bezpieczeństwo użytkowników jest ważniejsze niż sentyment. Meble, które mogą załamać się pod ciężarem, lepiej wymienić.
Taras gotowy na wiosnę bez niespodzianek
Przygotowanie mebli do zimy to zestaw prostych czynności: umyć, wysuszyć, zabezpieczyć i schować. Każda z nich zajmuje niewiele czasu, a razem pozwalają zachować wygląd i wytrzymałość kompletu na wiele sezonów.
Wiosną wystarczy wtedy zdjąć pokrowce, przetrzeć powierzchnie i rozłożyć poduszki. Zamiast naprawiać, możesz od razu zaprosić gości na pierwszą kawę w ogrodzie, a meble będą wyglądały, jakby stały tu od wczoraj.
Nadesłał:
redakcja
|





